Jak zadbać o wygodę w salonie?

Komfort to kwestia kluczowa przy aranżacji pokoju dziennego. W końcu jest to pomieszczenie, w którym głównie się odpoczywa.

Być może do gabinetu nie powinniśmy wstawiać wygodnych kanap, bo tylko odciągałyby one naszą uwagę od pracy. Ale w salonie? Droga wolna!

Jakie meble wybrać?

Najważniejszym z nich jest oczywiście kanapa np. https://www.amdk.pl/11-kanapy-rozkladane-sofy. To na niej można zasiąść do oglądania filmu z rodziną, przyjąć gości albo położyć się z książką po męczącym dniu. Opcji jest mnóstwo – narożniki, sofy rozkładane, klasyczne kanapy… Wybór odpowiedniego mebla zależy od stylu i wielkości Twojego salonu. Kanapa z szezlongiem to również bardzo ciekawa opcja. Nazwa szezlong pochodzi od francuskich słów „chaise longue”, co oznacza po prostu „długie krzesło”. Dlatego też kanapa tego typu ma formę narożnika. Oprócz klasycznych kilku siedzisk, jedno z nich jest wydłużone. Często znajduje się w nim pojemnik, w którym można bez przeszkód schować pościel. Kanapa z szezlongiem daje możliwość korzystania z niej zarówno w pozycji siedzącej, jak i półleżącej – możesz usiąść wygodnie, opierając się o miękkie poduszki.

Szezlong – osobny mebel?

Co ciekawe, w pierwotnej formie szezlong występował jako oddzielny element umeblowania. Dzisiaj nadal spotyka się go w takiej postaci. Wygląda po prostu jak nieco dłuższy fotel, często ma asymetryczne oparcie lub podłokietniki. Czasem formą przypomina leżankę. Kiedyś szezlong był meblem przeznaczonym jedynie dla bogatych Francuzów, dzisiaj wielu z nas może sobie na niego pozwolić. W dodatku jest dostępny w rozmaitych kształtach, kolorach i materiałach. Poza szezlongami w klasycznym stylu francuskim, można też znaleźć modele o wiele bardziej oryginalne i nowoczesne.

Czy warto zdecydować się na szezlong?

Tradycyjnie, większe pole do popisu mają właściciele dużych salonów. W takim pokoju dziennym na pewno znajdzie się miejsce na dodatkowy mebel, jednak jego zakup powinien być przemyślany. Szezlong to nietypowy sprzęt i często trudno dopasować go tak, aby współgrał z resztą wyposażenia salonu. Poza tym, choć zajmuje on sporo miejsca, jest meblem jednoosobowym, a co za tym idzie, niezbyt funkcjonalnym, jeśli masz dużą rodzinę. Jednak szezlong można też wstawić do gabinetu lub sypialni – może tam będzie pasował znacznie lepiej? W końcu te pomieszczenia są przeznaczone głównie do użytku ich właścicieli i nie trzeba gospodarować w nich zbyt wiele miejsca dla innych ludzi. A czytanie książki na wygodnym szezlongu… to bardzo kusząca wizja.